Nawigacyjne menu
LABA

LABA

  • Autor: Jarek
  • Data spłynięcia: 1 maja 1998
  • Kategoria:
  • Adres: spindleruv mlyn
Opis wg www.raft.cz)

Rzeka górska

Łaba to największa rzeka Czech i jedna z większych w Europie.Ma swe źródła na Łabskiej łące na wysokości 1384 m n.p.m Odcinek na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego do zapory Labska poniżej Spindlerowego Młyna objęty jest całkowitym zakazem spływania.
Koryto rzeki poniżej zapory Labska , jest dzikie i biegnie w wąskiej dolinie i tworzy liczne bystrza i spadki. Na tym odcinku odbywają się też coroczne zawody slalomowe w kajakarstwie górskim i raftingu, wtedy tez jest spuszczana woda z zapory. Najciekawszymi miejscami tego odcinka są sutjeski Labska i Vrchlabska.Nalezy je bezwzględnie wcześniej obejrzeć i założyć asekuracje. Do Vrchlabi rzeka płynie w obszarze Karkonoskiego Parku Narodowego i jej spływanie podlega ograniczeniom.
W obszarze miasta Vrchlabi mamy niebezpieczne wysokie jazy i obudowane murami brzegi rzeki.Ten odcinek lepiej ominąć.
Za Vrchlabim dolina się rozszerza a spadek maleje. Na odcinku Vrchlabi – Hostinne odbywają się często turystyczne spływy kajakowe. Koryto rzeki jest tu już 10-20 m szerokie,miejscami mamy kamienie i naturalne stopnie, a brzegi są zarośnięte.Mamy na nim dwa trudniejsze miejsca, ale w żadnym stopniu nie można ich porównać z soutjeskami powyżej Vrchlabi. Należy także zwrócić uwagę na jazy – niektóre z nich są bardzo nieprzyjemne.
Ponieważ rzece towarzyszy cały czas droga, nie ma większych problemów z wybraniem miejsca rozpoczęcia i zakończenia spływu.
Górny odcinek do Vrchlabi zajmie nam 2 godziny (o ile nie zabawimy dłużej na soutjeskach), podobnie jak odcinek z Podhuri do Hostinne. Od Hostinne Łaba jest już rzeką nizinną.

 

 

Trudność i spadki :
Labska – Na Kukacce 249.0 – 244.5 km WW III (IV) 14,0 %o
Na Kukacce – koniec Labskiej souteski 244.5 – 242.0 km WW IV (V-)  13,0 %o
koniec Labskiej souteski – Podhuri 242.0 – 230.0 km WW II – III (V) 10,0 %o
Podhuri- Hostinne 230.0 – 221.5 km WW II – III  9,0 %o
Spływalność:

Wiosną, w dużej mierze zależy od wypuszczania wody z zapory Labska .

Wodowskaz:
Labska od zapory Labska min. 45 cm
Debrne od Vrchlabi min. 100 cm
Niebezpeczeństwa: Odcinek przejazdu przez Vrchlabi 239.5 – 235.9 km – wysokie mury i nieprzejezdne jazy
Punkty rozpoczęcia i zakończenia : zapora Labská 248.7 km; Na Kukačce 244.4 km ; Vrchlabí 237.9 km, Podhůří 233.7 km, Kunčice 230.6 km

 

 

249.0 km wysoki 30,0 zapora PN Labská , teren Karkonoskiego Parku Narodowego
248.9 km wysoki 1,4 m po lewej
248.7 km wysoki 2,5 m, ukośny przy WW (660 m n.p. m.)
248.6 km dla pieszych
247.6 km drogi krajowej[295] Michluv Mlýn po lewej, + 100 m odwój, lepiej po lewej
245.6 km kilka dla pieszych , ciągłe bystrza WW III + 300 m drogowy, po lewej Volský důl
244.4 km dla pieszych , po prawej Na Kukačce po lewej, początek napłynięcia do odcinka „Łabskiej Soutjeski”.
243.7 km walce !! w prawym ugięciu rzeki i dojazd do soutjeski, lepiej po lewej
243.5 km kaskada „Esicko” – ukośny walec !!, potem skalny stopień
242.5 km wysoki 1,0 m !!
241.7 km wysoki 1,2 m
241.3 km drogowy,po prawej Herlíkovice, parking; koniec Karkonoskiego Parku Narodowego.
240.9 km wysoki 3,2 m, po prawej Podzaly.
240.4 km dla pieszych, bystrza i naturalne stopnie !!
239.9 km drogowy stopień wysoki 1,0 m z odwojem !!
239.8 km wysoki 3,1 m  X  po prawej Horejsí Vrchlabí; 2 dla pieszych
239.3 km wysoki 3,1m  X  kanał po prawej, brzegi omurowane, dlatego lepiej przenieść razem oba jazy .
239.0 km drogowy Vrchlabí zabudowania po obu stronach rzeki + 500 m drogowy
237.9 km wysoki 2,5 m, po lewej i możliwość przenoszenia jeżeli nie chcemy spływać „Vrchlabskiej souteski” Za jazem bystrze i wysoki stopień skalny z odwojem ; lepiej po prawej – WW V !!, dalej skalisty odcinek 200 m WW IV.
237.7 km drogi krajowej[14] (465 m n.p. m.) płynięcie przez miasto jest problematyczne, mamy bowiem wysokie jazy z uregulowanymi obmurowanymi brzegami,są niemożliwe do przenoszenia !! , najlepiej przewieść sprzęt do Podhůří
237.3 km drogowy + 100 m dla pieszych, Vrchlabí , zabudowania po obu stronach rzeki Vrchlabí 300 m w lewo
237.0 km drogowy
236.8 km wysoki 4,5 m X ,kanał po lewej ,dla pieszych
236.4 km + 200 m !!
236.0 km wysoki 3,5 m , X kanał po prawej.
235.9 km drogowy Vrchlabí 400 m w lewo
235.3 km drogowy + 100 m wysoki 3,2 m , kanał po lewej ; kilka dla pieszych, skalne progi !!
233.8 km wysoki 2,8 m X trudne zatrzymanie się przed jazem !!
233.7 km drogowy, po lewej Podhůří Podhůří 600 m w lewo (430 m n.p.m.)
232.2 km wysoki 3,0 m ukośny !! , kanał po prawej
231.9 km kolejowy lini[040]drogowy , po prawej Dolni Branna
231.3 km wysoki 1,9m X !! kanał po lewej, pod jazem skalne progi WW III !!
230.6 km dla pieszych, po lewej Kunčice Kunčice 400 m w lewo
227.4 km wysoki 3.0 m !! dla pieszych ,po prawej Klásterská Lhota
227.3 km kolejowy lini [040], drogowy kilka mniejszych progów na odcinku 1 km !!
226.3 km Klásterská Lhota 400 m w lewo
223.9 km regulowany wysokość 1,0 – 3,0 m !! obejrzeć, następnie 2 dla pieszych na odcinku 300 m.
223.3 km po lewej uchodzi Male Labe drogowy,po prawej Hostinné-Dobrá Mysl a po lewej Prosečné Prosečné 200 m w prawo po prawej (360 m n.p. m.)
222.7 km wysoki 0,7 m
222.3 km drogowy + 30 m nowy jaz wysoki 2,0 m !! , kanał po prawej
221.8 km wysoki 2,6 m, kanał po lewej. Dalej na odcinku 800 m ,3 drogowe.
220.6 km kolejowy linii [040], po lewej Hostinne , koniec odcinka górskiego

 

Mój komentarz:

Górna Łaba od Spindlerowego Młyna to bodaj najbardziej znany odcinek górskiej rzeki w Czechach. Sławę swą zawdzięcza przede wszystkim Labskiej Sutjesce gdyż poza tym odcinkiem nie jest już tak trudna i atrakcyjna. My zdobywaliśmy ją wiosną 1999 roku. Teoretycznie na spływanie odcinka Labska – Na Kukačce leżącego w obrębie Parku Narodowego potrzebna jest zgoda, a płyniecie jest możliwe tylko przy odpowiednio wysokim stanie wody. Możemy to załatwić w Biurze parku w Spindlerowym Młynie lub Vrchlabi, a szczegóły i namiary znajdziemy na stronie internetowej KRNAP. My płynęliśmy „na żywca” i nikt się specjalnie tym faktem nie interesował.

Płynięcie tradycyjnie zaczyna się za zaporą Labska.Została ona wybudowana na początku XIX w i stanowi bardzo ciekawy obiekt architektoniczny. Warto przed płynięciem wejść na chwilę na drogę prowadzącą przez koronę zapory i podziwiać widoki.

Po przepłynięciu pod mostem drogi krajowej na 247.6 km rzeki (Michluv Mlýn ) mamy cały czas po lewej drogę z wysokim murem.Rzeka płynie wartko tworząc liczne, ale nie aż tak trudne bystrza.

Charakter i trudność rzeki diametralnie się zmienia gdy dopływamy do miejsca „Na Kukacce”. Tam za prawym zakrętem rzeki tradycyjnie kończy się zawody slalomowe.

Za tym miejscem pozostaje kilkadziesiąt metrów w miarę spokojnej wody – odcinek do napłynięcia na sutjeskę. Jeżeli chodzi o płyniecie tego miejsca to nie ma tu dobrej recepty. Należy starać się płynąć w miarę środkiem aby nie obiło nas o skały, a co się będzie dalej działo tylko w niewielkim stopniu zależy od kajakarza.

W relacjach osób które spływały Labska Sutjeskę charakterystyczne jest to ,że tak naprawdę nie wiedziały one czemu zawdzięczają swój sukces lub porażkę. W tej grze karty rozdaje rzeka i bywa że jest łaskawa dla początkujących a okrutna dla kajakarzy z bardzo dużym doświadczeniem.
W naszym przypadku było 2:1 dla Łaby,a szczęśliwy los wyciągnął tylko Prosty.

Za tym miejscem rzeka uspokaja się, i tak naprawdę nie ma już miejsc wzbudzających emocję.

Jeżeli więc mamy dość adrenaliny to możemy zakończyć gdziekolwiek przy drodze przed Vrchlabi.

Jeżeli jeszcze nam jej brakuje to warto przewieźć sprzęt na Vrchlabską Soutjeskę,która jest równie trudna choć bardziej przewidywalna od Labskiej. Inną jej zaletą jest to ,że nadaje się także do spływania raftem.

Reasumując górna Laba do Vrchlabi to klasyka kajakarstwa górskiego, rzeka której nie wypada nie spłynąć. Ma jednak i pewne minusy.Oprócz tego, że mimo wszystko leży trochę na uboczu w stosunku do IzeryKamienicy Tanwaldzkiej, to przede wszystkim dość trudno jest załapać się na dobrą wodę co jest związane z jej puszczaniem z zapory. Wielokrotnie pływając wiosną na Izerze i Kamienicy próbowaliśmy zahaczyć też o Łabę – ale nie było wystarczającej wody. Podobno jak się dobrze „pogada” z obsługą zapory to można też załatwić sobie wodę – ale my tej możliwości nie sprawdzaliśmy.
Woda jest spuszczana zawsze na początku maja i wtedy odbywają się tam zawody – niestety jest wtedy dość tłoczno.
Łabę poniżej Vchrlabi oglądaliśmy w paru miejscach z drogi. Generalnie taka sobie – dobra na rozpływanie i ma częściej wystarczającą do pływania wodę, ale trzeba uważać na jazach.

Komentarze I Galeria I Rzeki

Dodaj odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *