Nawigacyjne menu
LOISACH

LOISACH

  • Autor: Jarek
  • Data spłynięcia: 25 Gru 2000
  • Kategoria:
  • Adres: Garmisch-Partenkirchen

LOISACH

Rzeka  górska
Ujście do Isar

Na odcinku do Garmisch-Partenkirchen jest w większości trudną dziką wodą. Charakteryzuje się silnym zblokowaniem szczególnie w Loisachschlucht pomiędzy Griesen und Garmisch . Znajdujący się za mostem drogowym legendarny „Treppenhaus” (Dom Schodów) jest jednym z najpiękniejszych odcinków dzikiej wody w Bawarii.


Trudność : Km 112,0 – 104,0         WW III  (IV+)
Km 104,0 –   95,0         WW III   do  I
Km  95,0 –    95,5         WW III+ do IV
Km  95,5 –  do ujścia     WW I   i  ZW
Spływalność: Od Biberwier (km 112,0) wiosną i po obfitych deszczach – wodowskaz od 120 cm,
Griesen-Schlucht i dalej (km 104,0 – ujście) przez cały rok,
Spadek: km 112,0 – 104,0   17%o
km 104,0 –   95,0   12%o
Wodowskaz:

Gschwandsteg (km 95), dla płynięcia od Biberwier przynajmniej 120 cm ,ten stan odpowiada dobrej MW dla Griesenschlucht.

Woda:

Bardzo czysta

Górna Loisach (opis wg paddeln.at )

 

Odcinek: Ehrwald -most drogowy
Długość i trudność: 6 km    WW III (IV+)
DKV-km: km 108,5 – km 102,5
Przejezdność: wiosna, wczesne lato ,po opadach deszczu

 

 

Kiedy mówimy o spływaniu Loisach przeważnie myślimy o Griesenschlucht ( po stronie niemieckiej), ale także po stronie austriackiej znajdziemy piękny i fascynujący odcinek rzeki.

Charakteryzuje go szybka woda , kamienie i piękna górska woda o trudności do WW III .

Najbardziej efektownym i zarazem najcięższym miejscem jest Gumpen, kończący odcinek zabawowej wody. Pojawia się raczej nieoczekiwanie po prawym zakręcie rzeki.

Potem Loisach szybko staje się łatwa i każdy może dotrzeć do następnego mostu gdzie płyniecie można zakończyć albo jeszcze odbyć przyjemny spacer do Griesenschlucht.

 

Loisach-Griesenschlucht (opis wg kajaktour.de )

 

Odcinek: Gschwandsteg – Garmisch-Parten
Długość i trudność: 5,6 km WW III – IV
DKV-km: km 95,0 – km 89,6
Przejezdność: Prawie caly rok
Ocena krajobrazu: 2

 

 

Jedną z najbardziej interesujących i najpopularniejszych rzek w Niemczech jest Loisach położona na zachód od Garmisch-Partenkirchen ze swoim Griesenschlucht ,zaliczanym do klasyki dzikiej wody. Źródła rzeki leża na wysokości 1600 m.n.p.m po stronie austriackiej w masywie Zugspitze.Charakterystyczne cechy Loisach na odcinku Griesenschlucht to ciasne przejścia ,duże spadki, mocny prąd i wiele stopni tworzących naturalny slalom. W labiryncie z kamieni trudno jest wybrać najlepsza drogę. Oferowane przejścia w pierwszej kolejności sprawiają trudność rozpoznania właściwej drogi. Idealnie na Loisach sprawdzają się krótkie kajaki.

Punkt startowy znajduje się na przy rozległej żwirowej ławicy powyżej miejsca zwanego Gschwandsteges. Przeszkoda ta została zmyta podczas ostatniej powodzi w 1999r. Start osiągamy z rozległego parkingu położonego blisko granicy ,po przejściu linii kolejowej biegnącej po prawej stronie.

Wkrótce po starcie osiągamy pierwsze kluczowe miejsca z ciasnymi przejściami i silną wodą. Miejsca te nazywają się „Katedra” i „Dziurka od klucza”. Charakteryzuje je gąszcz kamieni i trudne do rozpoznania przejścia miedzy nimi.

Nieco niżej ,kilkaset metrów za mostem drogowym następuje słynne , długie na 50 m „Treppenhaus” (dom schodów) , a następnie za tymi stopniami jeszcze jeden ciężki „S” zakręt z ciasnym przejściem. Tuż przed kolejnym mostem drogowym trudności wyraźnie słabną.

Miejsce wysiadania znajduje się na parkingu krotko za granica miasta Garmisch albo kilkaset metrów dalej na campingu Ten 5,6 km relatywnie krotki odcinek często bywa spływany wielokrotnie w ciągu dnia.

 

Mój komentarz:

Loisach to klasyka dzikiej wody, najpopularniejszy szlak dzikiej wody „z wyższej półki” w Niemczech. Jadąc z Ga-Pa do Tyrolu mamy możliwość jej oglądania z drogi. Piękna krystalicznie czysta woda i spore wymagania stanowią o jej popularności .Najbardziej popularny Griesenschlucht w pogodne weekendy jest wręcz oblegany, Górny mniej znany odcinek ma jedna wadę wymaga odpowiednio wysokiego stanu wody tj. min. 120 cm na wodowskazie Gschwandsteg (km 95 wg DKV) .Rzekę mięliśmy w planie kilka razy ale zawsze było jakoś nie po drodze. Jadąc w Tyrol było jeszcze za wcześnie, podczas pobytu w Tyrolu szkoda było czasu na ponad 100 km ( w jedna stronę) wypad, a wracając do kraju ostatniego dnia najczęściej brakowało już czasu. A szkoda bo rzeka naprawdę jest piękna warta wielokrotnego spływania. Może wkrótce się uda.

 

Komentarze I Galeria I Rzeki

Dodaj odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *