Kategorie
Blog

CYBINA

…czyli zwałka w centrum Poznania

W trzecią niedzielę kwietnia postanowiliśmy spłynąć rzeka Cybiną kończącą swój bieg na znanym torze regatowym jeziora Malta w centrum Poznania. Zaczynaliśmy przy moście w Gruszczynie, 200m przed ujściem rzeki do Jeziora Swarzędzkiego.

Swarzędz- miejsce startu
Swarzędz- miejsce startu

Krótki odcinek do jeziora płyniemy pomiędzy trzcinami, a największą atrakcją Jeziora Swarzędzkiego jest bez wątpienia olbrzymi aerator

Jarek Gruszecki czyli  Grucha już na jeziorze
Jarek Gruszecki czyli Grucha już na jeziorze
Michał ogląda urządzenie inżynierskim okiem
Płyniemy w kierunku ujścia z jeziora

Potem Cybina płynie krótkimi odcinkami rzecznymi przedzielanymi stawami z jazami piętrzącymi z reguły wymagającymi obnoszenia

Michał wsiada do kajaka po przenosce

Dopiero za ostatnim z nich przy ulicy Browarnej zaczyna się najciekawszy odcinek rzeki. Sam jaz daje się spłynąć ale trzeba uważać na głowę.

Zaraz za mostem drogowym rzeka płynie jeszcze kilkaset metrów w miarę szerokim korytem bez większych przeszkód. Ala potem aż do ujścia jeziora Maltańskiego mam naprawdę ciekawy fragment zwałkowej rzeki – praktycznie w centrum Poznania !!!

Rzeka za mostem na ul.Browarnej
Prosty przed drzewem
Michał pod drzewem
Grucha nad drzewem

Jest naprawdę przyjemnie i ciekawie. Tylko niestety czasami z oddali dochodzi szum ulicy. Wkrótce dopływamy do jeziora, ale zanim to nastąpi trzeba jeszcze pokonać trzystopniowy nietypowy próg wodny

Mostek przed progiem
Jaz – widok od strony jeziora

Wpływamy na tor regatowy i mamy jeszcze 2km do końca wędrówki. Lądujemy na końcu jeziora prze jazem spiętrzającym jezioro po prawej stronie. Stad tylko kawałek do parkingu przy stacji kolejki maltańskiej gdzie zostawiliśmy samochody.

Trybuny i wieża sędziowska toru
Prosty , w oddali Poznańska Katedra

Podsumowując, cały odcinek zajął nam około 3 godzin płynięcia a rzeka pozytywnie zaskoczyła. Mimo bliskości miasta i licznych obiektów hydrotechnicznych mamy fragmenty przyjemne i ciekawe widokowo.W szczególności dotyczy to odcinka od ulicy Browarnej do Jeziora Maltańskiego.

Wiec jeżeli jest wiosna, mieszkasz w Poznaniu lub okolicach i nasz 3-4 godziny wolnego czasu , a nie chcesz daleko jeździć to spróbuj swych sił na Cybinie – naprawdę warto !!!

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.